Co mnie inspirowało w lipcu?

Lipcowe inspiracje: domki dla owadów a to już nasz własny – wykonany w listopadzie 2011 roku robótkowe cuda piękne zakątki cudowny domek we wsi Różana ptactwo rozmaite romantyczne zdjęcia i obrazy rustykalne wnętrza sielska wieś ule wiatraki i oczywiście trochę słów do przemyślenia Zdjęcia prezentowane w tej notce nie są mojego autorstwa, pochodzą z różnych … More Co mnie inspirowało w lipcu?

Kostki 6/10

Ukończyłam szóstą kostkę z dziesięciu – to teraz już „z górki” 😛 To w sumie taki dziwny haft – mało skomplikowany (nadaje się na robótkę do torebki, mogę go teraz bez problemu wyszywać popołudniami na ogródku), a z drugiej strony – potwornie nudny 😦 Same czarne kwadraciki 8×8 kratek… dlatego tak strasznie się ciągnie.

Szlakiem wiatraków…

Kocham wiatraki. Zwykłe, holenderskie, motywy wiatraka na naczyniach… nawet cała moja pracownia pełna jest tego wzoru – w każdej jego formie i odmianie.  Wykorzystuję też nadarzające się okazje, aby sfotografować wiatraki spotykane podczas naszych wycieczek. Niedawno znowu miałam ku temu sposobność. Pretekstem do wyjazdu stało się kolejne oczko wodne – betonowy krąg od studni wykopany … More Szlakiem wiatraków…

Co u kotów?

Wiosenne odpoczywanie i wylegiwanie kocie, na czym tylko się da 😛 Oliwia nie pokazuje się w domu od ponad tygodnia 😦 Guzik zaginął 8 lipca i do tej pory się nie odnalazł 😦

Pamięć i szacunek…

„Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku, teraźniejszości ani prawa do przyszłości”. Józef Piłsudski „Pomnik poświęcony żołnierzom radzieckim, którzy polegli w potyczce z hitlerowcami jesienią 1944 W odległości 600 metrów od leśniczówki, po lewej stronie drogi do Czeszewa wznosi się pomnik upamiętniający trzech zwiadowców radzieckich, którzy polegli w tym … More Pamięć i szacunek…

TUSAL 8/2014

Dawno nie pokazywałam letnich zdjęć z naszego ogródka i okolic.  Ponieważ zbliża się czas prezentacji słoiczka z nitkami, nadarza się okazja także do pokazania lata w Kłodzku 🙂A zatem – słoiczek TUSAL-owy i lato w naszym ogródku 🙂

Po torach… – część 6 :)

Przy okazji szukania informacji o kłodzkich stacjach i przystankach kolejowych, znalazłam jeszcze jeden… to Kłodzko Nowe. Nie miałam okazji jeszcze tam być, ale – wszystko przede mną. Na razie prezentowane zdjęcia pochodzą z dwóch źródeł STĄD i STĄD, ale mam nadzieję, że uda mi się zrobić własne i wtedy je zaprezentuję 🙂 „Kłodzko Nowe to … More Po torach… – część 6 🙂

CZERWONE I CZARNE…

„Czerwone i czarne” – to najbardziej znana powieść Stendhala, przedstawiająca dzieje ubogiego chłopca Juliana Sorel, który próbuje się odnaleźć w rzeczywistości francuskiej Restauracji. Muszę ją w końcu przeczytać… Czerwone i czarne to mundur i sutanna, to Francja napoleońska i Francja Burbonów, to także namiętność i wyrachowanie głównego bohatera… Czerwone i czarne są kolejne kolczyki, które … More CZERWONE I CZARNE…

Biegiem na bitwę!

… czyli czasem trzeba zaszaleć 😉 Czytelnicy mojego poprzedniego bloga pewnie wiedzą o kłopotach z moim starym (22 lata) samochodem, który po zapaleniu się w styczniu 3 lata temu i pęknięciu nagrzewnicy w kwietniu, w czerwcu 2011 roku wylądował w warsztacie po raz kolejny… W tym momencie stał się on dla mnie całkowicie bezużyteczny – … More Biegiem na bitwę!