TUSAL 2015/6… i coś jeszcze ;)


Zawartość mojego wielkiego słoika powiększa się systematycznie 🙂 A jak u Was?



Przy okazji postanowiłam poruszyć inne hafciarskie zagadnienie 🙂

Natknęłam się u Agnieszki na ciekawą zabawę – HAFCIARSKIE PRZYZWYCZAJENIA 🙂 Większość znajomych robótkowiczek odpowiedziała już na pytania, czas na mnie 🙂

1. Jaka jest Twoja ulubiona tkanina do wyszywania ?


Zdecydowanie aida 🙂 Najwięcej wyszywam na 14, trochę na 18, ostatnio rozpoczęłam swoją przygodę z 20. Wiele lat temu – na samym początku – wyszywałam na starym szarym płótnie i na każdej tkaninie o policzalnym splocie.



2. Rysujesz na tkaninie kratki czy nie?


Nigdy! Nie zdecydowałabym się na takie ryzyko. Naczytałam się kiedyś sporo o tym, że kratki się komuś nie sprały. Nie jest to warte kilku miesięcy pracy nad haftem. Zaznaczam sobie tylko nitką krawędzie, aby wiedzieć, jaki zachować margines kanwy na oprawę.



3. Zaczynasz haftować na środku tkaniny, czy w rogu?


W 99% zaczynam hafty od prawego dolnego rogu. Czasem zdarza mi się zacząć w środku – gdy zależy mi szczególnie na wycentrowaniu haftu na kanwie.



4. Wolisz trzymać robótkę w ręku, czy używać krosna lub tamborka?


Tylko i wyłącznie w ręku. Wyszywam prawie 30 lat, więc wypracowałam sobie idealnie naciągnięcie. Próbowałam kiedyś tamborka – koszmarnie spowalnia pracę i jest ogromnie niewygodny.



5. Wolisz wzory w formie elektronicznej czy papierowej?


Wyłącznie w papierowej. Zamalowuję zakreślaczem wyszywane krzyżyki, dzięki czemu unikam pomyłek.



6. Jaka jest Twoja ulubiona pora na wyszywanie ?


Każda 🙂 Chociaż ostatnio zauważyłam, że nie mogę już wyszywać długo w nocy – zmęczenie i wiek 😦



7. Wyszywasz wzór tak długo dopóki nie skończysz, czy zmieniasz co jakiś czas robótki?


Oczywiście, że zmieniam! Zbyt długie wyszywanie jakiegoś wzoru ogromnie mnie nudzi. Chociaż na samym początku od razu kończyłam prace. Ale to było dawno 😉



8. Czy masz jakieś UFOki? Jeśli tak to ile?


Bardzo dużo – chyba około 30. I ciągle pojawiają się nowe 🙂



9. Czy podczas haftowania oglądasz filmy lub słuchasz muzyki?


Oglądam filmy – głównie seriale 🙂 Nie potrafię wyszywać w ciszy.



10. Czy często bierzesz udział w SALach i innych tego rodzaju zabawach?


Kiedyś bardzo często, teraz tylko czasami – gdy naprawdę mnie coś zainteresuje. Z SAL-ami głównie nie wyrabiam się czasowo (i powstają UFO-ki), do RR-ów zraziłam się bardzo, gdy pewne osoby przywłaszczyły sobie kanwy uczestniczek zabawy 😦



11. Czy masz listę wzorów, które będziesz haftować , czy też kolejność jest spontaniczna?


Mam listę, tworzę ją zawsze na początku roku, ale zwykle ulega ona modyfikacji 🙂



Odpowiedzi ilustrowane są wiosennymi zdjęciami z mojego ogródka i okolicy 🙂

A ja – tradycyjnie już zapraszam na wspólne wyszywanie, czyli 53. hafciarski wtorek 🙂

Reklamy

46 myśli w temacie “TUSAL 2015/6… i coś jeszcze ;)

  1. Czy mi może ktoś wyjaśnić o co chodzi z tym tusalowym słojem? Od kilku lat obserwuję zbieranie odpadów w taki sposób i nie rozumiem celu.
    Ile nas tyle przyzwyczajeń .Jednak wszystkie zasiadamy do igły:):):)
    Pozdrawiam:)

    Polubienie

  2. Dopiero połowa roku, a tu „słoiczek” prawie pełen 😉
    Fajnie poczytać o czyichś hafciarskich przyzwyczajeniach. Można poznać się nieco lepiej
    Twój ogród Aniu jest zachwycający 🙂

    Polubienie

  3. Fajnie poczytać o hafciarskich przyzwyczajeniach innych osób. Można porównać co,jak, jak ja to robię, zastanowić się nad swoją pracą, zweryfikować swoje poczynania. Piękne zdjęcia z ogrodu. Jak nazywa się ten krzew o żółtych, pełnych kwiatach?.

    Polubienie

  4. Fajnie poznać Cię bliżej 🙂
    Ja też kiedyś stawiałam pierwsze krzyżyki na szarym płótnie – było to baaaardzo dawno temu :))
    Piękne zdjęcia z ogrodu.
    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

  5. SAL – to zabawa hafciarska, podczas której uczestniczki wyszywają ten sam wzór i co jakiś czas chwalą się postępami.
    RR – podobnie, ale wymieniają się kanwą i po skończonej zabawie do każdej wraca kanwa z fragmentami wzoru wyszytymi przez inne uczestniczki.
    UFO-k to praca nieskończona, odłożona do szuflady 🙂

    Polubienie

  6. Nie lubię zbyt wiele ujawniać i nie podoba mi się też to na innych blogach, gdy autorzy opisują ze szczegółami różne sprawy – naprawdę świat nie musi znać wszystkiego, co dzieje się w naszych domach…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s